niedziela, 6 października 2019

Kopiemy głęboko

     Jak tu uwierzyć w to, że ktoś chce Ci pomóc?
     No nikt nie wie lepiej, niż ja.
     No, ale człowieku zrozum, że pomóc Ci chcą, bo Tobie właśnie tak bardzo zależy na tym, żeby wiedzieć więcej. TY niby wiesz lepiej, a z tego co mówisz dziecko byś wysłał na 2 lata banicji, żeby tylko usłyszeć, że miałeś rację. Tu nie chodzi o rację, tu chodzi o okazanie, czasem surowo troski i ciepła. nigdy nie pozwól na to, żeby Twoje dziecko myślało, czuło, że Jego zdanie się nie liczy. Daj mu to sobie sprawdzić, a jak się tak bardzo boisz to daj szlaban na tydzień, czy dwa - nie więcej - zmuś dziecko, żeby z Tobą pogadało, zwierzyło się, ale nigdy nie wykorzystuje tego przeciw niemu. Pamiętaj, że każdy szlaban dla Niego to też szlaban dla Ciebie - zawsze bądź gotowy, że mały kasztan przyjdzie i w końcu powie o co chodzi i się zwierzy. nie oceniaj, Twoje dziecko może być jak Ty albo inne. daj mu tą cholerną przestrzeń na błędy, nie wychowuj perfekcjonisty. Perfekcjonista niczego sobie nie wybacza i jest samotny do końca życia. Finalnie okazuje się, że chciał tylko zadowolić Ciebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz